13 letnia nieustająca ZGAGA

ZGAGA - a właściwie z nią walka...!
Pod koniec roku 2013 przypadkowo spotkałem pana Rafała Strzelczyka i opowiedziałem mu swoją krótką historię:
od 13-14 lat miałem nieustającą zgagę (wrzody, niedomykanie przełyku, nadżerki itd.) wieczna zgaga...
moje życie oparte było na tabletkach, różnych specyfikach, właściwie próbowałem już chyba wszystkiego dostępnego w aptekach, a przepisywanego przez lekarzy, robiłem wszystkie możliwe badania - włącznie z podwójnie ślepą próbą, dostawałem coś co nie wiedziałem co to jest (tabletka o nazwie B lub A) - czyli byłem królikiem doświadczalnym,
dostawałem do domu na noc tzw. radyjko na pasku - czyli rurka włożona przez nos do żołądka, zalali mnie silnie wodą z cytryną i radyjko robiło pomiary, kolejna noc nieprzespana - a wynik nic nie dał - może im statystykę...
robiłem co 2-tyg. badania endoskopii (6 razy pod rząd - czyli rura przez gardło do żołądka) chyba przywykłem już do tej rury...hi
moje łóżko wyglądało jak ślizgawka (całe podniesione do góry o 20 cm.) - po to żeby kwas nie ulewał się do przełyku, najgorzej było na jakichkolwiek wyjazdach, musiałem przerabiać łóżka podkładając klocki czy ręczniki...
nie mogłem jeść żadnych cytrusów, nic ostrego, a lekarze (FACHOWCY) namawiali mnie na konieczną operację, argumentując, że im szybciej tym lepiej, ale i tak będę musiał to zrobić, wybrali nawet już skład (najlepszych) jednak ja odmówiłem-chyba strach, że będę musiał być kilka razy krojony bo gwarancja była (50/50) toto lotek...
nie mam nic przeciwko lekarzom - może ja trafiłem na niewłaściwych (mimo że byli ordynatorami szpitali) Między czasie miałem również wycięte żylaki (2-nogi) powiązanie leczenia mnie na zgagę (ale już nie będę zanudzał) A teraz/dzisiaj w tej chwili, właśnie zjadłem coś ostrego i nic - po prostu bajka...!
nazywam to moim drugim życiem które podarował mi pan Rafał !
wytłumaczył, nauczył i powiedział wszystko niezbędne na temat żywienia.
Nie muszę iść na żadną operację czy zjadać garści tabletek i popijając chemicznych wynalazków.
Ja wykorzystałem swojego szansę...(wygrałem mój toto lotek)
Bardzo dziękuję panie Rafale !!!
ps.
Teraz wszystkie wyniki mam jak małe dziecko...
Pozdrawiam wszystkich i gorąco polecam !
Irek Głowacki